sobota, 16 marca 2013

zimowe przyjemności.

Po raz kolejny utknęłam w miejscu. Dwa miesiące do matury. To dobry czas, by w końcu wziąć się za naukę i za samą siebie. By zacząć w końcu pracować. Słońce wyszło. Czas najwyższy. Po kilku głupich słowach, błędnych decyzjach. Po całym spędzonym dniu. Tym razem z powodzeniem i spokojem. Jestem silniejsza niż kiedyś. Porządki w szafie porządkami w życiu. Dużo wniosków, dużo spraw zakończonych i wyrzuconych. Dużo mostów spalonych. Dzień dla myśli.
Dobrych i złych.




a poniżej kilka zdjęć cudownej zimy! :)) jak widać zostałam na chwilę odcięta od świata, ale już powoli sytuacja zostaje opanowana.!



7 komentarzy:

  1. powodzenia w nauce;)

    zima przepiękna, ale ja osobiście jakoś rozglądam się za słońcem, ciepłem i mam dośc już tego śniegu;)
    zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. osobiście też już tego oczekuje !;)

    OdpowiedzUsuń
  3. widać, że pięknie jest u Ciebie ;)
    ja już obserwuję i czekam na Twoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zima u mnie podobna niestety;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej ile śniegu!
    obserwujemy?;>

    OdpowiedzUsuń